środa, 10 kwietnia 2013

Anioł z obrazka


Oświadczam wszem i wobec, że teraz będę obecna na wszystkich blogach. Od wczoraj zerwałam umowę z dostawcą internetu z wieloma ograniczeniami i nie będę musiała obawiać się, że w pewnej chwili zabraknie mi łącza na...cokolwiek. W tym miesiącu na przykład, w połowie okresu rozliczeniowego nie mogłam już nawet sprawdzać poczty chyba, że gdzieś poszłam sępić dostęp do interntu :)

Ale nadejszła wiekopomna chwila :)


Dlatego przybiegłam jak najszybciej pokazać jakie też zadanie postawiła przede mna Kinga :)
Przyniosła z przedszkola rysunek z wytycznymi i prośbą, żeby anioł, którego narysowała, nie był mały :)
Mama poszalała więc z rozmiarami, ale anioł wyszedł w miarę fajnie.
Nie byłabym sobą, gdybym nie widziała niedociągnięć, ale Dziewczyny dobrze się dogadują, więc misję uważam za spełnioną :)
Tym samym myślę, że kolejnym - ewentualnym projektom dzieci, jestem w stanie podołać :)



Aniołek Tęczowy ma pomarańczowe skrzydła i grabiaste ręce, żeby mógł zagarniać dzieci do przytulania. Jest "ubrany" w modne cięcia, a na nogach ma różowe pończochy do tańca - chodziło chyba o getry :). Fryzura nieco kwadratowa, to też podobno hit :) a oczy podobno ma po mnie hahahaha

Oba Aniołki są bardzo wesołe, coraz bardziej dokazują, zastrzelają tekstami jak z filmów i jest ich wszędzie pełno a, jak cichnie gwar dnia...cisza w uszach aż huczy :)


niedziela, 7 kwietnia 2013

Zające wiosenne

O wiośnie w tym roku marzą chyba już wszyscy.
My postanowiłyśmy kolejny raz postarać się ją przywołać.

Mam nadzieję, że wyjdzie to nam znacznie lepiej, niż ostatnie konkursy hahaha
Każdemu, głosującemu na nasze prace bardzo dziękujemy. 
Maszyny nie wygrałam i nie myślałam, ze wygram, bo za wysokie progi na moje umiejętności. Podziwiam prace wielu osób, a te blogi, które zostały zgłoszone do konkursu były cudowne i inspirujące a, niektóre również znane od dawna :)

Lalka tez uzbierała nieco głosów, ale niestety nie na tyle dużo, żeby Majka Jeżowska zaszczyciła występem nasze przedszkole. Niestety nie miałyśmy szans na przykład ze zgłoszonymi szkołami. Tam, przypuszczam, że każdy uczeń ma facebook...No ale też przyznać trzeba, że wiele lalek było prześlicznych.

Za każdy głos jeszcze raz dziękujemy.


Wracając do zajęcy, uszyte zostały dla dwóch sióstr. Nie wyjawię nic więcej, gdyż jeszcze nie doszły ;)
Nie wiem czy mama dziewczynek zgadnie, że o Nią chodzi, ale ostatnio bardzo mi pomogła i postanowiłam odwdzięczyć się tak, jak umiem najbardziej, ofiarując kawałek serca...


Zające są i przytulankami i, poduszkami. Można je prac, można w miarę tarmosić - wiem, że siły w dzieciach mnóstwo i wiele potrafią hahaha i są szalenie wesołymi i ciepłymi istotami...W sam raz na przywitanie wiosny :)

Ściskamy Was gorąco
Dziękujemy, że wciąż zaglądacie.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...