wtorek, 19 marca 2013

Uszatka


Uszatka narodziła się na potrzeby Przedszkola, do którego Kinga z przyjemnością uczęszcza. Będzie Ona prezentem. Miała być przede wszystkim optymistyczna :)


 Dlatego dostała kolorową sukienkę wiosenną, żeby w końcu przyszło do nas ciepło. W łapce ma różyczkę niebieską, która symbolizuje wyjątkowość jaką z sobą niesie...niebieska róża to przecież cud sam w sobie ;) Kolorystyka zdradza nie tylko wielką radość Uszatki, ale również oddanie zarówno dziewczynkom - kolor różowy, jak i chłopcom - symbol koloru błękitnego ;) Dodatkowo, ponieważ to młoda dama, ma filuterną grzyweczkę i kokardę przy uchu. Niebieski nosek w kropki zdradza Jej dziecinność a podwinięte rękawki sukienki, na kształt elfich uszów, są nie tylko modne, ale i dają ciałku Uszatki ulotności, zwiewności... 



Z charakteru to prawdziwa, wybuchowa mieszanka dobroci, radości i wszędobylskości. Jest bystra, pomocna i bardzo wszystkich kocha. Ponadto opiekuńczość to jej drugie imię a skrzydełka mówią same za siebie - jestem aniołem, który zlecieć może na ciebie w najbardziej nieoczekiwanej, a jednak oczekiwanej chwili ... I zlatuje, nie tylko z pomocą wszelką, ale i...żeby posprzeciwiać się, zmierzwić misterną fryzurę czy po prostu przestraszyć ;)


12 komentarzy:

  1. Uszatka jest cudowna aż zawiało wiosną która jeszcze do nas nie przyszła ;)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do skontaktowania się ze mną w sprawie Candy w którym Pani wygrała, więcej informacji na blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lenorku, jak to nie przyszła jak przyszła :P
      A, że zimna i do zimy podobna...cóż

      Dziękuję za wspaniałą wiadomość o wygranej.
      Już byłam i adres posłałam

      Usuń
  2. Ńo ta grzyweczka jest wyjątkowa. Przez co Uszatka jest jedyna w swoim rodzaju :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pasowało mi nic innego do niej, jak właśnie ta grzywka :)
      Dziękuję

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Optymistyczna właśnie miała być, więc cieszy mnie to, co piszesz :)
      Dziękuję

      Usuń
  4. ależ słodki nosek! super pomysł. Uwielbiam te Twoje opisy charakterków♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze nos wyszywałam. Teraz postanowiłam przyszyć bo wydawał mi się piękny...Miałam ociupinki kawałek materiału, który tylko na to wystarczył hahaha

      Usuń
  5. Przeurocza i oby już wiosne przywołała :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! Chyba nie ma już osoby, która cieszy się na widok śniegu. Nawet Kinga ma już dosyć, a dzieci przecież uwielbiają zabawy na śniegu...To o czymś świadczy ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...