Szyję. Szyję wszystko, co jest Ci potrzebne do sprawiania przyjemności innym, upiększania Twojego otoczenia, spełniania marzeń. Uszyję dla Ciebie zabawki, o których marzy Twoje dziecko, ale również poszewki na niestandardowe pościele, ukochaną torbę, obrus... Napisz do mnie! Spełnię Twoje marzenia :)

piątek, 13 kwietnia 2012

Barany trzy

Na początku chciałam podziękować dwóm, wspaniałym dziewczyną, które przesłały nam świąteczne życzenia :)
Bożenka zachwyciła nas zielonym koszyczkiem z fantastycznym motylkiem a Lusiaczka balonikiem marzeń i kilkoma fantastycznymi naklejkami, które Kinga już wg swojego uznania podzieliła i użyła ;)

Dziękuję Wam dziewczyny i aż ze wstydu się palę, że nie wysłałam Wam żadnej karteczki, nawet najmniejszej.
Na pocieszenie dopiszę, że nie wysłałam nawet rodzinie...ale tu już w ogóle palę się płomieniem żywym...



***


Kilka prac za mną ale nawet nie wpadło mi do głowy, żeby je sfotografować.
Szczególnie serce mi się kraje, że nie pokazałam Wam anioła, którego wykonałam dla mojej lekarki...
Był delikatny, zwiewny, z sercem w miejscu ciąż :) i dłońmi na nim wymownie położonymi.
Jak dla mnie...piękny, choć teraz, po czasie bardzo, przestał pasować mi długi warkocz w kolorze płowego zboża latem...
Oj nich dba o Nią i Jej podopiecznych, bo wspaniała to osoba.

Obfociłam jednak najnowsze prace...

Barany trzy...Zenek, Benek i Gienek.
Wesołe chłopaki... potarmoszone, pokudłane i hałaśliwe ponad wszystkie owce, które kiedykolwiek zamieszkały pod naszym dachem.



Nawet ogonki im dorobiłam, bo zdecydowałam, iż ubranek nie dostaną - a co...golasy wesołe ;)
Z owymi było najśmieszniej, bo gdy pierwszego baranka uszyłam i ogonek mu dorobiłam, Kinga wstała rankiem i oznajmiła:
- Mama hmmm owca nie może mieć ogona od królika
hahaha
i powstały takie ;)



Szczególnie pokochałam Zenka...Czarnego, potarmoszonego, z oczami wyrażającymi zadziorność ukrytą pod ogólnym zmęczeniem materiału;)



***


A w ogóle to obie z Kingą ściskamy Was gorąco za życzenia i masowe odwiedziny :)
To bardzo miłe.
Nie bywałam na blogu i ledwo maile odbierałam, więc spieszę nadrobić zaległości bo...piękne rzeczy potworzyłyście przez ten czas, a święta uchwycone na zdjęciach są tak rodzinne, że chciałabym odwiedzić każdy dom osobiście :)

30 komentarzy:

  1. Rewelacyjne barany, dobrze ,że masz komu pokazać do recenzji , bo jak by to było "barany z ogonem od owcy" :P , pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kinga, sprytna bestia, zawsze dostrzeże niedociągnięcia czy przeciągnięcia.
      A ogonki nie owcze, tylko królicze były ;)

      Usuń
  2. baranki są genialne! nie dziwię się że ten czarny zdobył serce Kingi, mnie też zauroczył, aż ma się ochotę wytarmosić go troszkę za to zadziorne futerko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarny już z pyska jest do tarmoszenia. Jakiś taki zawadiacki mi wyszedł :)

      Usuń
  3. Barany piękne a imiona urocze! Są naprawdę fantastyczne!!
    Pozdrawiam.
    J:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci ślicznie. Imiona wybrałam swojskie, bo i barany to swojaki :)

      Usuń
  4. cudowne jak zawsze - jak tam ogarnianie zamowien - bo ja nadal bardzo chetna na wymianke z owca w tle. taka dla dziewczynki, ktora w ciagu 2 tyg sie pojawi na swieci:) ciezarowkom sie nie odmawia wiec moze znajdziesz chwilke za jakis czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko? Matko, a mi chyba zupełnie wypadłaś z głowy z wymianką. Muszę poszukać Twojego maila, co tam ode mnie chciałaś :)

      Usuń
  5. Baranki są cudne! Przystojniachy, że ho ho!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Wam dziewczyny całym serduchem

      Usuń
  6. Gosiu.. Kamień z serca mi spadł :-) ciesze się bardzo ze tymi drobiazgami ucieszyłam Twoją Kinie, to mała forma rewanżu za radość mojej Gwiazdeczki (z Misiaki!!) Pozdrawiam ciepło i buziaczki dla Was

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lusiaczka jakos tak daleko mi było do komputera i w ogóle. Przepraszam, że tyle czekałaś. Wiem jak to denerwuje. Już nigdy więcej :)

      Usuń
  7. śliczne owce !! Szkoda,że nie zrobiłaś zdjęcia temu aniołkowi :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anioła przeżyć nie mogę. Niestety niedługo znowu odwiedzam moja lekarkę więc może...o ile w gabinecie zawisł :)

      Usuń
  8. Barany fantastyczne. Cieszę się że się karteczka podobała. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko, zrobiłaś nam bardzo miłą niespodziankę. Obiecuję poprawę i następnym razem zrewanżować się :)

      Usuń
  9. Barany rewelacyjne!!!!!!! To jak piękni musiał wyglądać ten aniołek???!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniołek był na prawdę śliczny, Ehhh, no trudno.
      Dziękuję za miłe słowa w kierunku baranów :)

      Usuń
  10. Barany urocze i ich mała właścicielka również. Serdecznie pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...