Szyję. Szyję wszystko, co jest Ci potrzebne do sprawiania przyjemności innym, upiększania Twojego otoczenia, spełniania marzeń. Uszyję dla Ciebie zabawki, o których marzy Twoje dziecko, ale również poszewki na niestandardowe pościele, ukochaną torbę, obrus... Napisz do mnie! Spełnię Twoje marzenia :)

niedziela, 15 stycznia 2017

Lalka dla Owsiaka 2017 - Jurek Chochlik


W zeszłym roku Sercem Szyte i Przyjaciele stworzyli wyjątkową Lalkę dla Owsiaka. Pola Wędrowniczka trafiła do wrzesińskiego Przedszkola Miś Uszatek. Zażarta walka na licytacji trwała do ostatnich chwil. Zaoferowana suma trafiła na konto WOŚP, a Pola do dziś żyje wśród przedszkolaków, odgrywając w ich życiu bardzo ważną rolę.

Dlatego i w tym roku grono polskich rękodzielniczek zwarło szyki. Został uszyty Jurek Chochlik. 54-centymetrowy chłopiec o zmierzwionej czuprynie, wykonanej z naturalnego włosa. Ma wszywane ręce i nogi, stopy pasujące do niemowlęcych butków. Długa i poręczna szyja jest doszyta do miękkiego korpusu. Lekka głowa ma namalowaną twarz z doszytymi powiekami.


Jurek został uszyty we Wrześni, przez Sercem Szyte - Gosię. Walizka z włóczkowym kocykiem, kompletem pościeli, zakładką i dwoma zestawami czapek i szalików przyjechała od Apolki – Agaty, ze Szczecinka. Komplet w kratkę, w skład którego wchodzą spodnie na gumce i gruba kurtka na guziczek, zostały uszyte przez p. Gabrielę z Poznania. Sweter z brązowymi nałokietnikami przyjechał do Kasi z Nysy. Kolejny zestaw sweterków, koszyczek z misiowym mydełkiem i woreczek z własnoręcznie zbieraną lawendą z własnej uprawy został Jurkowi podarowany przez Kingę z Lawendowej Manufaktury, z Leszna. Przysłała ona również chłopcu prawdziwe buty sportowe. Grażynka z Poznania – Grażyna Gotuje, zrobiła dla Jurka plecaczek i czapeczkę dla misia, a p. Danusia z Wrześni kupiła dla niego dwie pary skarpetek z polskiej przędzy i metalowy samochód, w jakże radosnym błękicie. Oczywiście nie zawiodły nas też dzieci z Domu Dziecka w Bytomiu. Grupa III i IV uszyły dwie koszulki z krótkim rękawem oraz wykonały dwie kocie zakładki do książek. Sercem Szyte dodało od siebie jeszcze buty sportowe, dwie pary spodni, w tym „czerwone owsiaki” i misia.



Gosia i Kinga - Sercem Szyte
Agata - Apolka
Gabrysia
Kasia





Grupa III i IV
Bożenka - Grażyna Gotuje


Kinga - Lawendowa Manufaktura

Teraz Jurek siedzi „na walizkach” i zastanawia się, gdzie zamieszka. Wiadomo bowiem, że jak prawdziwy chochlik, niejeden psikus spłata. Warto więc mieć to na uwadze przy Jego adopcji. Jest wesoły, wszędobylski i zdaje się, że ma słuch wybiórczy – nie słyszy słów „nie”, „nie wolno”, „stój” itd. Wszystko załatwi, postawi świat do góry nogami, przy nim każdy chce skakać, śmiać się i tańczyć. Jeśli wyciska łzy, to zawsze są to łzy wzruszenia i radości. Ma nieco rozmarzony wzrok, ale chciałby na świecie zdrowia, pokoju i braku podziałów. Wydaje się nieco zarozumiały, ale to tylko złudzenie, które potęgowane jest zadartym noskiem.

 



 



 



 



 



 



 



 

 



 



 



 


Chłopak z niego na sto dwa. Próżno by opisywać, co lubi. Bo i książki poczyta i obrazek namaluje, nie raz siada w kątku i bawi się misiem, samochodzikami, patykiem znalezionym na spacerze. Na pewno lubi ruch, nigdy się nie nudzi i uwielbia poznawać, wszystko i wszystkich.



1 komentarz:

  1. Super udana pacynka. Masz Talent Malgosiu. Jak wpadlam na Ten pomysl? Jestem zachwycona Jurkiem. Pozdrawiam was Dziewczyny. Halina Halka

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...