sobota, 20 grudnia 2014

Lalka Kalinka


Lalka Kalinka to prezent dla siostrzenicy koleżanki. Na dobrą sprawę była to wspaniała wymianka. Lalka za kosmetyki. 
Napracowałam się strasznie. Lalka też jest wyjątkowa. Najważniejsze w niej jest to, że ma naturalne włosy. Do niedawna pracowałam bowiem w miejscu, gdzie takie cuda można było kupić. Ten kawałek futra wzięłam z przekonaniem, że to włos sztuczny. Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że pod doszytym na futerka materiałem jest sama natura. Nieco żal mi zwierzęcia, które na głowie mojej lalki spoczęło ale jest, jest na czuprynie i zachwyca naturalnym splotem, delikatnością i wszechstronnością uczesania. Włos się bowiem nie odkształca, nie wylatuje, nie kruszy itd. Można wpleść w nie palce w gmerać na całego.



Lalka jest duża, do dziecięcych rączek stworzona. Można ją przytulić, zaprosić do spania i brać wszędzie, gdzie z lalką można chodzić.
Jest niesamowicie wesoła. Ma interesującą i wszechstronną osobowość. Żywe usposobienie i towarzyskość powodują,  że wszędzie jej pełno, we wszystkim bierze udział i wokoło niej jest gwarno, głośno, wesoło. Jest niesamowitą przyjaciółką, która potrafi potrząsnąć kimś ale i przytuli, gdy sytuacja tego wymaga. 
Na pewno sprawdzi się jako powiernica wszystkich "dziewczyńskich" sekretów.



2 komentarze:

  1. Dziękuję Ci bardzo :) Oczy robiłam nieco inne niż zazwyczaj. Chciałam zrobić je bardziej naturalne. Muszę poćwiczyć :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...