piątek, 12 sierpnia 2011

Prefoldy, otulaczki.


A oto co powstało między zabawkami, niedługo rozpoczynającym się malowaniem mieszkania i z rozpoczynającą się - chyba, ospą Kingi.

Dwa tetrowe prefoldy, dwa bawełniane prefoldy oraz bawełniany i polarowy otulacz.


Niby nic a jednak kolejne coś się nauczyłam. Nowości dają przecież tyle możliwości nauki, że już chyba nigdy więcej polarowych gatek na zwykłej maszynie szyć nie chcę ;)
Ale to pewnie tylko tak piszę a jak przyjdzie co do czego usiądę i będę się cieszyła, że ktoś tą robotę zechce olać ;)

hahahaha

6 komentarzy:

  1. Wspaniale :))Pozdrawiam i dziękuję za odwiedzinki*

    OdpowiedzUsuń
  2. U ciebie stale nowości:)Popodziwiałam Tereske, Maline i Malwine. Kłapouchy - rewelacyjny. Dziękuję ci za odpowiedź co do szablonu lal:)
    Pozdrawiam :)
    Ps. Mam nadzieje ze obyło się bez ospy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję ślicznie.
    Cieszę się.
    Ospy nie ma - malowanie trwa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Praktyczne i pomysłowe :))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Otulaczki pomysłowe...ale ja się pozachwycałam Twoimi szytymi zabawkami. Uśmiecha z z nich Twoje serce :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...