poniedziałek, 17 maja 2010

Emilka

Emilka powstała już jakiś czas temu. Nie pokazywałam jej jednak gdyż mamusia zamawiająca pupila dla swojej Nikusi chciała mieć niespodziankę.

Mała Emilka była zatem ukrywana.

Została ubrana w kwiecista tunikę w kolorystyce różowo żółtej, różowe spodnie rurki i...czerwoną kufajkę :) Mama Małej właścicielki jest kwiaciarką więc pomyślałam, że ten trop ubioru może być trafiony. Poza tym Emilka dostała czapulę z czerwonym kwiatem i jabłko w łapkę, żeby dziecię wiedziało, że owoce są am :)


Jest jak dla mnie wyjątkowa i magiczna. Powinna być taka jak jej rodzeństwo ale stała się nie tylko mniejsza ale i ten jej wyraz twarzy...nosek i oczka a jednak widać w pyszczku miłość niespotykana dotąd.

Jest bardzo radosnym królikiem. Wszędzie było jej u nas pełno i myślę, że nowa właścicielka również będzie miała nie lada problem z utrzymaniem jej na półeczce. Jej dziecięcy śmiech dźwięczy do tej pory w uszach.


Nikusia...bawcie się ładnie :)

2 komentarze:

  1. Uśmiech i radość dziecka cieszą najbardziej i są potwierdzeniem tego, że nie ma piękniejszej i cenniejszej zabawki od tej uszytej własnoręcznie :) Emilka jest super :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...