piątek, 28 maja 2010

Trojaczki




Ostatnimi dniami w naszym domu powstawały trojaczki.
Natalka, Ania i Szymek - ubrane na wzór Darii i Zenka :)

Natalia jest marzycielką. Przesiaduje z kwiatkiem w ręku, zamyślona, skupiona, fruwająca w obłokach. Jest bardzo inteligentnym królikiem. Ma smykałkę raczej do nauk ścisłych ale w ogóle lubi zgłębiać ciekawostki tego świata.
Jest radosna, kochająca, opiekuńcza.

Ania jest najstarsza z rodzeństwa. Nieco mamusiuje wszystkim, ale nie jest to nachalne więc rodzeństwo cieszy się z każdego dobrego słowa, które powie. Jest gadułą. Nie raz się mądrzy i pokazuje swoja wyższość ale w gruncie rzeczy to bardzo kochana istotka. Mała czyścioszka z niej. Sprząta i sprząta :)
Szymek natomiast to och słów mało. Wyszczekany jak mało kto. Jak już coś powie to powie. Skąd on nie raz bierze poglądy na życie hahaha to w głowę zachodzę. Jest wesołym królikiem, kicającym chyba najwyżej z wszystkich znanych mi królików. Poza tym uwielbia zbierać, wszystko i wszędzie :) W torbie, ech przez te parę dni cóż on nie naznosił.
Wszystkie trzy są przekochane. Są trojaczkami z podobieństwami ale jednocześnie są tak różne jakby z innych rodzin pochodziły :)
Uwielbiają się przytulać :)


niedziela, 23 maja 2010

Miki



Miki - po prostu Miki.
Pierwsza myszka z naszego domu. Może dlatego wyjątkowa.


Jest wszędzie bo wszędobylska z niej kobieta. Najchętniej przebywa przy miniaturkach przyrodniczych w domu...bowiem na dwór jeszcze nie wychodzi. Gdyby tak dostała nieco wolności, wiatr między wąsy i trawę pod stopami och byłaby w siódmym niebie.


Jest kochana. Uwielbia się przytulać godzinami. Ponad wszystko uwielbia zabawy. Jej marzeniem jest wyjazd do domu z rozkosznym brojnisiem :)


Ma tunikę w kropki i białe galocichy. Mierzy sobie 38cm.

sobota, 22 maja 2010

Matylda


Matylda jest prawdziwa damą z obyczajami. Jest pełna gracji, elegancji i delikatności "dawnych" dam.
Bywa nieco mamusiowata - patrzy z miłością na wszystkich dbając o ich bezpieczeństwo, swobodę i dobry dzień.
Każdą chmurę by odgoniła, ostatnie źdźbło trawki by oddała.


Nad wyraz ceni wygodę ale ta wygoda musi mieć to coś. Elegancja nie może razić ale i lubi żeby strój uwidaczniał jej nienaganny styl.

Tu ubrała zielone rurki, tunikę w przytłumione kolory z dodatkiem koronek i kapelusz. Na ramiona zarzuciła tiulowy szal.

piątek, 21 maja 2010

Miłka

Miłka powstała parę minut temu :) W sumie była już przygotowana od dawna ale czekała na ten właśnie czas, na to swoje 5 minut spełnienia :) na dwumiesięczną, przyszłą właścicielkę :)



Ubrała się więc dziewczęco ale i milusio, żeby przytulanie jej było jeszcze fajniejszym doznaniem :)
Założyła więc różową sukienkę z kwiatkami i napisem "Barbie" na piersiach. Zarzuciła czerwony kardigan pasujący do modnej w tym sezonie wielkiej czapy. Wciągnęła też żółte spodnie coby pod sukienkę jej nie zawiewało :)


Jest wesoła, bardzo marzycielska i bywa wstydnisią. Woli cichutko przycupnąć w kąciku niż biegać ze zgrają innych mieszkańców domu. Wciąż oczy ma wpatrzone w świetlistą przyszłość, śledzi wzrokiem gwiazdy i uwielbia słuchać spokojną muzykę czy czytane bajki.
Jest bardzo kochana i można byłoby na drugie imię nazwać ją Przytulasek.

Jest w sam raz dla malutkiej dziewczynki :)

Już się pakuje do wyjazdu :)


A tu Miłka już z kuzynem właścicielki ... coraz bliżej swojego nowego domu :)

środa, 19 maja 2010

Dama Dalia po przemianie :)


Znacie ją. Powstała jakiś czas temu. Była jednym z pierwszych moich królików...może nieco mało udanym, niedopracowanym, mało ubranym?
Same nie wiemy.


Usiadłyśmy obie jakiś czas temu, debatowałyśmy na ten temat długo. Dalia martwiła się, że nadal nikt jej nie przygarnął. Wszystkie nowsze króliczki już są daleko a ona nadal zamieszkuje pod rodzinnym dachem twierdząc, że dzieci jak ptaki...kiedyś musza wyfrunąć.


Postanowiłam więc uzbroić ją w zielonkawe spodnie i nową czapę w tym samym kolorze. Przewidziana jest też torebka ale modnisia wciąż zastanawia się jaką by chciała.

Wróciło jej poczucie humoru, wesołość i marzycielstwo. Gdy nie pada ponownie uwielbia hasać po trawie...

Czeka :)

poniedziałek, 17 maja 2010

Emilka

Emilka powstała już jakiś czas temu. Nie pokazywałam jej jednak gdyż mamusia zamawiająca pupila dla swojej Nikusi chciała mieć niespodziankę.

Mała Emilka była zatem ukrywana.

Została ubrana w kwiecista tunikę w kolorystyce różowo żółtej, różowe spodnie rurki i...czerwoną kufajkę :) Mama Małej właścicielki jest kwiaciarką więc pomyślałam, że ten trop ubioru może być trafiony. Poza tym Emilka dostała czapulę z czerwonym kwiatem i jabłko w łapkę, żeby dziecię wiedziało, że owoce są am :)


Jest jak dla mnie wyjątkowa i magiczna. Powinna być taka jak jej rodzeństwo ale stała się nie tylko mniejsza ale i ten jej wyraz twarzy...nosek i oczka a jednak widać w pyszczku miłość niespotykana dotąd.

Jest bardzo radosnym królikiem. Wszędzie było jej u nas pełno i myślę, że nowa właścicielka również będzie miała nie lada problem z utrzymaniem jej na półeczce. Jej dziecięcy śmiech dźwięczy do tej pory w uszach.


Nikusia...bawcie się ładnie :)

czwartek, 6 maja 2010

Zofia


Zofia zwana Zofiją to z pozoru dostojna, szykowna i poważna dama. Gdy przybyła do naszego domu pozostałe króliki raczej bały się jej niż zaczepiały do zabaw.
Dopiero potem zauważyły, że jest taką samą duszą towarzystwa jak one.

Poza tym jest marzycielką. Gdy nie hasa z innymi mieszkańcami domu czyta w kąciku przycupnięta książki, ogląda gazety.
Jest duszą domu.


Uwielbia przyrodę - biegać wśród zarośli, przesiadywać koło doniczek, oglądać świat zza szyby gdy pada akurat deszcz.
Często w swoją torbę zbiera najróżniejsze skarby. A to kwiatka zabierze, a po kamyczka czy inne znalezisko.


Ponad wszystko lubi wygodę ale i styl. Tu ubrała się w kwiecistą tunikę, różowe ogrodniczki i kapelusz z pasującą do całości kokardą.
Ma z sobą okrągłą, białą torebkę.

Czeka na nowy dom...



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...