środa, 8 grudnia 2010

Delikatna Różyczka.


Ta anielica tak spieszyła się do nowego domu, że nie stanęła do pozowania co poproszona uczyniła przygarniająca ją duszyczka.



A dlaczego było jej tak śpieszno? Bo Mikołaj już na nią czekał :)

Delikatna Różyczka szybko więc założyła różowy gorset, bardzo delikatną i wyjątkowo przyjemną w dotyku sukienkę w różyczkowy motyw, z materiału, którego nie potrafię określić i pod pachę chwyciła przyjaciół, których pokarzemy w następnej odsłonie i...już jej nie było.

Jest bowiem takim raptuskiem, wesolutką duszyczką i pomocnikiem na całego, że usiedzieć na miejscu chwilkę to dla niej wieki wyczyn.
Dlatego pewnie co w duszy to na sercu ma i jakiekolwiek wspomnienie o kłopotach już wciela w czyn naprawczy świata. Szybko, zwinnie,bezstresowo wszystko robi więc i "podopieczni" czują się z nią wspaniale.
Delikatna i wesoła z wyglądu taka sama jest z charakteru, choć i nogą tupnie gdy trzeba...bo cel uświęca środki :)

Mam nadzieję, że będzie dobrze opiekowała się nowymi przyjaciółmi :)

***

Już niedługo koniec Candy. Zapraszam spóźnialskich bo anielskie dusze już czekają przytupując nogami i z zimna, i z niecierpliwości :)

13 komentarzy:

  1. oj zimno,zimno.....ale jak się patrzy na Różyczkę to od razu cieplej się robi :)

    pozdrawiam serdecznie z Chałupkowa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. LAe ona ma piekna suknie!!!!!! Cud dziewczyna!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Och jaka ona piękne...cudownie jej w tej sukni:)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna, delikatna, piękne ma włoski i sukienkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Włosy ma przepiękne ! A z czego to? tzn. co to za wełna? Naprawdę wyglądają przepięknie, cała anielica super.
    Ja zrobiłam pierwszą Tildę łazienkową, wyszła nie najgorzej.
    Ale Twoja Tilda jest iście krolewska w tej sukni.
    Pozdrawiam
    marysienka

    OdpowiedzUsuń
  6. Gina więc grzej się kobieto ile wejdzie. Ciepełka życzę.

    Asia o tak. Suknia wyszła fajna bo super materiał mi sie trafił. Dziękuję.

    Peninia dziękuję

    Kamarek Tobie również ślicznie dziękuję za miłe słowa.

    Marysienka dziękuję. Włoski to zwykła włuczka z jasnego sweterka dziecięcego, który już jakiś czas temu wpadł mi w ręce.
    Tildę podziwiałam. Śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  7. anielice są piękne... ale to jak Ty o nich piszesz zaskakuje mnie każdego dnia... :) strasznie przyjemnie się na nie patrzy i czyta o nich :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zainspirowana dziękuję ślicznie. Piszę o nich tak, jakie są :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowna, zwiewna i delikatna jak nimfa ; >

    OdpowiedzUsuń
  10. Anielica piękna, taka Romantyczna duszka. Jesteś bardzo zdolną kobietą, podziwiam Twoje zajaczki, tildy, anioły, myszki itp. Taka precyzja wykonania i dopracowanie w każdym szczególe
    Pozdrawiam
    Halina

    OdpowiedzUsuń
  11. Как я хочу себе этого ангела.....что не пожелается под Новый год всегда сбывается...

    OdpowiedzUsuń
  12. prześliczna jest, delikatna i urocza :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...