czwartek, 3 lutego 2011

Aby chusteczki ciepło miały :)


Dostałam "tęczowy"kawałek materiału o strasznie śliskiej powierzchni. Nie znam się na tkaninach więc powiem tylko tyle, że jedynie na ozdobne poduszki mi pasował. Piękny był i chciałam upiększyć nim moje pomarańczowo żółte mieszkanie no ale ni w ząb z ilością mi nie odpowiadał więc...

Postanowiłam przyodziać koleżankom chusteczki w ten jakże grypopodatny czas.

Oczywiście nie życzę nikomu choroby ale jakby co...na placu zabaw (krytym placu zabaw) panie mocno obserwowały moją świecącą rzecz, aż jedna nie wytrzymała i zaciekawiona zapytała cóż to...
Odfrunęłam :)


Może tego tu nie widać ale materiał zgrabnie przechodzi od niemal bieli po ciemną zieleń :)

***

Oczywiście serce rośnie jak widzę kolejne komentarze pod moimi pracami.
Cieszę się, że Szaraczki tak się wszystkim podobają :)

Zapraszam też wszystkich na Candy - nie bójcie się...będzie fajnie :). Niedługo wyjawię po kawałku co też dla Was przygotowałam :)

9 komentarzy:

  1. Bardzo eleganckie są Twoje chusteczniki. Nie dziwi mnie wcale, że zwracają uwagę.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku Ivonna dziękuję Ci za te słowa! Naczekałam się na pierwszą opinię jak nigdy hahaha

    OdpowiedzUsuń
  3. nie ma się co dziwić, że wzbudziłaś zainteresowanie - reakcja była całkowicie poprawna i wskazana!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję Galeryjko. Na "żywo" wyglądają o niebo lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No niestety czasem tak jest, że zdjęcia nie oddają uroku tego co chcemy pokazać. Wiele razy denerwowałam się, bo zdjęcia kompletnie nie oddawały uroku jakieś pracy hihi Ale w tych tęczowych kolorach musza wyglądać pięknie :) No i juz sobie wyobrażam, jaka musiałaś byc dumna, keidy ta Kobieta zwróciła uwagę na chustecznik :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Violetka w sumie Ona myślała, że to coś na klucze albo jakieś akcesoria dla dziecka typu pojemnik na smoczek. Gdy dowiedziała się, że mam tam chusteczki od razu zapragnęła mieć podobne upiększenie "smarkatek". O wiele lepiej przecież wyglądają niż w fabrycznym, foliowym opakowaniu :)

    Dziś mogę powiedzieć, że połowa placu zabaw chodzi z nowymi chustecznikami :)

    Dziękuję za opinię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za zapisanie się na moje candy i zyczę powodzonka w losowaniu!papa

    OdpowiedzUsuń
  8. te chusteczki przede wszystkim milusio będą miały :) śliczne chusteczniki!

    OdpowiedzUsuń
  9. Gosia, podziękuję za chusteczniki, które nam wysłałaś także tutaj. Jesteśmy dumne, że i my możemy być ich właścicielkami. Całus!
    Ela, red. Mamopedii

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...