Szyję. Szyję wszystko, co jest Ci potrzebne do sprawiania przyjemności innym, upiększania Twojego otoczenia, spełniania marzeń. Uszyję dla Ciebie zabawki, o których marzy Twoje dziecko, ale również poszewki na niestandardowe pościele, ukochaną torbę, obrus... Napisz do mnie! Spełnię Twoje marzenia :)

piątek, 18 lutego 2011

Chwalę się

W końcu mogę napisać, że moje anioły z candy doszły do swoich właścicieli. Kasia i Nika dostały je już jakiś czas temu i postanowiłam okraść je z fotografii :P (mam nadzieję, że mogłam) no a Larisa, ku mojemu zadowoleniu, zgłosiła przybycie swojej anielicy dwa dni temu.
Mam teraz więc nadzieję, że wszystkie trzy anielice już roztaczają opiekę w nowych miejscach zamieszkania a same przesyłki podobają się dziewczyną i posłużą do stworzenia czegoś interesującego.
Nie kombinowałam bowiem i każdej z nich ofiarowałam to samo...żeby kłótni nie było hahaha
Anielice zostały bowiem doposażone w parę materiałów i koronek, które Kasia tak ślicznie pokazała na swoim blogu :)


Ja natomiast (fanfary) dziś otrzymałam przesyłkę z dalekiej Tunezji :)
TuKara obdarowała mnie nie tylko nieliczną wygraną w zabawach blogowych, ale wygrana ta była tak boska, jest tak boska, że słów mało żeby opisać radość jaką mam od momentu odebrania przesyłki :)


Wielbłąd Kiniowy od samego początku przytulany jest z wielkim namaszczeniem a ja...cóż tu ukrywać, dostałam przekąskę bogów :) ulubioną Chałwę (na opakowaniu nazwana jest Halwa Chamia) !

Do tego kartka z Tozeur no i kartonik!


Pytanie co z tym kartonikiem, że tak się cieszę? Hahaha. Odpowiadam od razu, bo każdy się pyta...

Kartonik jest z dalekiego kraju - to raz, dwa, że obklejony fajowymi znaczkami, trzy, że znaków rewizji celnej i innych macań ma tyle, że chyba nie miałam jeszcze tak wymacanej przesyłki jak ta hahahaha

BOMBA!

Droga TuKaro - szczęście moje nie zna granic - dziękuję :*

11 komentarzy:

  1. Jakie to miłe... :)))

    Kinia jest cudna! :)

    Ela, red. Mamopedii

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne prezenty wysłałaś :) A TuKara potrafi robić niezłe niespodzianki :) MI kiedyś też niesamowitą radość sprawiła niespodziewana paczuszką :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Elu oj miłe miłe. Niespodzianki powalają, dlatego lubię je robić :)

    Eve dziękuję!

    Violetka oj tak. Widziałam u TuKary wygranego wielbłąda ale realnie jest jeszcze śliczniejszy. Chałwa to totalna niespodzianka i jak najbardziej trafiona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chwal się, chwal, bo masz czym. Twoje anioły są cudowne.
    Prezent z ciepłego kraju super.
    Pozdrawiam i jeszcze raz bardzo dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciesze sie ,ze wielblad dotarl.Pozdrawiam was serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne prezenciki, pozdrawiam milunio.papa

    OdpowiedzUsuń
  7. Sama radość obdarowywania i bycia obdarowanym z czystego serca.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kasiu widzę, że nie krzyczysz, że zdjęcie zwinęłam :P Dziękuję ślicznie za miłe słowa!

    TuKara oj doszedł doszedł i długo będzie cieszył nas widokiem.
    Dziękuję.

    Aga oj tak. Tu człowiek uczy się dosadnie radości dawania i przyjmowania.

    Anielko śliczne dostałam, a czy dałam to już dziewczyny osądzą :)
    Dziękuję.

    Agnes dokładnie. Już Adze to napisałam.
    Buźka

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...