niedziela, 20 lutego 2011


Ile przeszłam z tym aniołem to głowa mała. Nie będę opowiadała w szczegółach, ale choć szyłam go z pełną przyjemnością, szybko i bez niespodzianek końcowych ;) namęczyłam się z ... eh, ważne, że jest :)


Czerwona spódnica z wysokim stanem, jasna bluzka z krótkim rękawem i żabotem z koronek, a wszystko kropkowane, jak przystało na zabawnego, wesołego, pełnego polotu Anioła :)

Do tego spódnicę przyozdobioną ma koronkami, włosy upięte w wysoki ogon koński tworzą oryginalną fryzurę, rodem jakby z dawnej Francji :) no a w puklach widnieje kwiat.

Ot takie pomieszanie z poplątaniem. Radość z wyniosłością, powaga z wygłupami, pewnego rodzaju wycofanie z zalotnością, frywolnością :)

W rzeczywistości o niebo ładniejszy niż na tych, jak zwykle, mało udanych zdjęciach ;)

I frrrrr...

16 komentarzy:

  1. śliczny w tych kropeczkach ... i ta kunsztowna fryzura ! bomba!

    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gina dziękuję Ci serdecznie :) Jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. przepiękny!! i fryzurka swietna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Marta aż zapomniałam napisać, że ten ala kok można rozpuścić i włosy są do ramion :) Z kurtyzany, elegantki staje się prawdziwie anielską dziewczyńskością :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny ten anioł, a fryzurki można mu pozazdrościć, zapraszam do siebie po wyróżnienie:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudny jest jak wszystko co tu uszyłaś podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimie :) ślicznie dziękuję za przemiłe słowa.

    OdpowiedzUsuń
  8. To chyba mój Anioł Stróż hihi :) Piekny jest! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Violetka ciekawi mnie dlaczego hahahaha

    OdpowiedzUsuń
  10. Och jaka wspaniała Anielica! Ja ostatnio mam fioła na punkcie kropeczek. Nie wiedziałam, że tak trudno kupić materiał czerwony w białe groszki. Tak więc jestem zachwycona Twoim wykonaniem.

    OdpowiedzUsuń
  11. Agnes widzisz a ja nie wiedziałam, że tak trudno dostać taki materiał...Dobry Duch mi go przywiał :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba się napracowałaś nieźle z tą fryzurką, ale za to jaki efekt.
    Super wesoła wyszła anielica w tych kropeczkach.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję Edino. Prawdę mówiąc nieco z przypadku mi wyszła hahaha no ale ten anioł cały przypadkowy więc widać i z fryzurą musiało tak być. Niemniej fakt, nieco pracy wymagała ale za to efekt wynagradza wszystkie nerwy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. szukam właściwego epitetu... o, może tak: bardzo stylowa anieliczka :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...