poniedziałek, 5 lipca 2010

Błękitek


Wprawiam się.
Powstała więc druga anielica.
Z królikami tak bywa, że jak są zszyte, mają uszykowane ciuszki i dostają twarz...dostają też duszę a z nią charakter i imię.
Z aniołami nie wychodzi mi. Anioł to anioł. Nie czuję jego imienia...nie wiem dlaczego. Anioł zawsze jest anielski i opiekuńczy itd więc może dlatego...
Postanowiłam jednak te anioły moje jakoś mimo wszystko nazwać więc ten jest Błękitkiem.


Błękitek sukienkę ma zwiewną, delikatną, w biukieciki niebieskich kwiatów. Do tego wciągnął zielonkawe spodnie, kapciochy ozdobione trzema niebieskimi koralikami a szyję przyozdobił letnią, morską niemal muszelką...


Jest kochanym aniołem. Bardzo opiekuńczym. Przynosi w upalne lato wewnętrzne wytchnienie.

4 komentarze:

  1. P R Z E P I Ę K N A !!! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Lekki jak letni poranek . :) Ślicznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiekny Aniolek- w spokojnych kolorkach.Rzeczywiscie daje wrazenie UKOJENIA.
    pozdrawiam sedecznie-psiankaDK

    OdpowiedzUsuń
  4. Cmokam Was po kolei dziękując za przemiłe słowa, które dodają energii do dalszego działania :) :*

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...