Szyję. Szyję wszystko, co jest Ci potrzebne do sprawiania przyjemności innym, upiększania Twojego otoczenia, spełniania marzeń. Uszyję dla Ciebie zabawki, o których marzy Twoje dziecko, ale również poszewki na niestandardowe pościele, ukochaną torbę, obrus... Napisz do mnie! Spełnię Twoje marzenia :)

niedziela, 30 stycznia 2011

Jasny


Anioł Jasny powstał dla Cioci pewnej Znajomej.
Nieco zamieszania przyniósł i zamętu "twórczego", że do tej pory nie wiem czy oby na pewno dobrze go wykonałam. Możliwe, że do Cioci w ogóle nie dojedzie ;) i poczeka na parkę no ale chciałam dobrze. Jakaś matnia mnie przy Nim ogarnęła, materiały w małych ilościach też zrobiły swoje, i mimo wskazówek nie wywiązałam się z umowy - zrobiłam tego oto Jasnego.


Jest anielicą delikatną, rozsiewającą opiekuńczą aurę nie rzucając się tym w oczy. Ma serce na dłoni, rozwiane myśli i wrodzone "roztrzepanie". Jest elegancja w prostocie a jednocześnie swobodna w byciu....
Włosy na żel jej zrobiłam bo rozwiewały się w locie hahaha

18 komentarzy:

  1. Anielica jest piękna i delikatna ...magiczna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anielica bardzo ładna:) ciekawe są wszystkie prace.
    Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga i na moje candy: http://kasiulkowetwory.blogspot.com/
    Pozdrawiam serdecznie- ARTYSTKA26

    OdpowiedzUsuń
  3. Od Anioła bije blask jasności. Jest przepiękny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hola, me encanta este angel es tierno y delicado.Un abrazo y feliz semana

    OdpowiedzUsuń
  5. Gosia, anioł jest wspaniały! Choć nastąpiło, jak to Ty mówisz, lekkie zamieszanie, to teraz mogę z ręką na sercu powiedzieć, że wyszło tylko na dobre... :) Anioł do cioci nie trafi, bo mnie w sobie rozkochał. Czeka teraz na swoją drugą połówkę. ;) Obiecuję zdjęcie aniołów na mojej ceglanej ścianie. Sprawią, że moja kuchnia będzie idealna.
    Ela, redakcja Mamopedii

    OdpowiedzUsuń
  6. Peninia oj magiczna to Ona jest. Przyciąga sobą, choć jest niepozorna.

    Artystka dziękuję.

    Agnes bardzo miło mi czytać te słowa. Blask jasności...ślicznie :)

    Maria Jose grazie mille per le parole gentili.

    Ela Tobie to nie wiem czy wierzyć hahaha ale...partner już się robi...już w głowie mi zawisł i niedługo zawiśnie na ścianie :) Widzę Go, czuję i plany są zakrojone na szeroką skalę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Very cute doll))) Love this sort of them)) They are so home))

    OdpowiedzUsuń
  8. Gosia, domagasz się kolejnych komplementów! ;) Nie mogę doczekać się "partnera"! Uwielbiam tę przyjemną "niepewność", która towarzyszy mi podczas czekania na Twoje przesyłki... ;D
    Ela, red. Mamopedii

    OdpowiedzUsuń
  9. http://www.facebook.com/?ref=logo#!/photo.php?fbid=494889866626&set=a.400292956626.183594.110768701626 :)

    Ela, red. Mamopedii

    OdpowiedzUsuń
  10. Larisa dziękuję ślicznie.

    Ela oj tam hahah Uwielbiam jak ktoś na coś czeka w niewiedzy :) a jak zaskakuje się pozytywnie to tym bardziej.
    Facebook widziałam. Dziękuję i cieszę się.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna...:) Kochana, to ja, toskaniau z mamopedii. Tu mam też bloga, zapraszam do mnie.. a na candy sie piszę a jak..:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Toskania no jaki świat mały :) Witaj.

    OdpowiedzUsuń
  13. Aniołek - śliczny...taki delikatny...i ślicznie wykonany.Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Anielinko dziękuję bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  15. Przecudna anielina!!!!! I te bajeczne włosy i to serduszko!! No cudeńka:))

    OdpowiedzUsuń
  16. Calypso dziękuję za miłe słowa. Starałam się żeby była jak najbardziej delikatna, "nie świecąca" i taka od serce dla serca...Chyba mi się więc udało, mimo początkowych zawirowań.
    Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  17. Sliczna i taka delikatna.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...