poniedziałek, 4 lipca 2011

Anioły


Anioły zrobiłam na Jarmark we Wschowie. Niestety nie czuwały nad dobrą pogodą podczas imprezy i mam nadzieję, że choć czuwać będą nad osobami, które je przygarnęły :)


Pogoda była straszna, ale impreza nad wyraz udana, pod każdym względem i za rok myślę, że też się tam rodzinnie pojawimy :)

8 komentarzy:

  1. Cudne są Twoje szyjątka! A córuś Aniołeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Urocze panny anielice.Gratuluję udanego jarmarku.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Pogoda ostatnio nie dopisuje. Ale cieszę się, że Twoje ślicznotki znalazły nowych właścicieli. Mają cudne sukienki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniołeczki urocze. Fajnie, że mimo lichej pogody jarmark jednak się udał.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach ta pogoda, ale wszystko zmierza ku poprawie. piękne anielice:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne Anioły! A szczególnie te rudzielce! Boskie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziewczyny ślicznie dziękuję Wam wszystkim i każdej serdecznie z osobna za przemiłe słowa :*
    Faktycznie pogoda była kiepska.
    Gdybyśmy byli bez Kingi uczestniczylibyśmy z nim drugi dzień też, ale z dzieckiem nie było takiej opcji. Bałam się, że Kinga się przeziębi, choć jej pewnie było "w to mi graj" takie bieganie po kałużach, skakanie w deszczu itd :))))

    Rudzielce faktycznie wyglądały super. Takie wesolutkie były :)
    Ten z warkoczami został podarowany pewnej Pani :)
    Białowłose natomiast były bardzo dystyngowane, choć pełne ulotności i delikatności.

    Dziękuję

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...