czwartek, 14 lipca 2011

Candy - objawienie :)


Ela się nie odzywa. Nie wiem więc czy dostała już wygraną candy, ale nie mogę wytrzymać żeby czekać dłużej.
Mam nadzieję, że zdjęcia jakieś zrobi i wyjdą lepiej niż moje, bo anioł, jak dla mnie, jest całkiem fajny :) nowy przynajmniej na pewno, bo nigdy wcześniej nie robiłam sielskiego anioła, tak srojnego i efektownego ;) - jak dla mnie oczywiście.


Anioł ma jakieś 30 cm (nie zmierzyłam więc nie wiem dokładnie), może więcej. Ubrany jest w suknię w stylu sielskim, na głowie plecioną jesienią zeszłego roku aureolę - wiedziałam, że na coś to się przyda, a w rękach dzierży koszyczek, wydębiony od pani z kwiaciarni i siłą oderwany z ozdoby jej sklepu :)
Do tego znalazła się jedna perełka, jeden kawałek koronki, sporych rozmiarów skrzydła i włosy zaplecione i podpięte w ślimaczki :)

Mam nadzieję, że Eli taka wygrana przypadnie do gustu.

4 komentarze:

  1. Właśnie miałam pisać ci @ ,bo dopiero teraz mam internet ,po porannej burzy zniknął na cały dzień .
    Czy przypadnie do gustu ?
    Ja nie mogę do tej pory wyjść z podziwu ,jest absolutnie cudowny ,i ten wianuszek na głowie i koszyczek ,no rewelacja ,zdjęcia zrobiłam i oczywiście się pochwalę ,bo jest czym :)
    Dziękuję ci bardzo ,bardzo:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo super! Cieszę się bardzo.
    Niech przyniesie Ci szczęście.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach... Marzenie.. ;-) jak by się miał nie spodobać? Taki słodki aniołek

    OdpowiedzUsuń
  4. Następnym razem też postaram się nie zawieść

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...